OGRHPWK

Dzień Kobiet w Skierniewicach

Dnia 7 marca 2020 roku uczestniczyłyśmy w wyjątkowym przedsięwzięciu. Dzięki współpracy z Muzeum Historii Skierniewic mogłyśmy przygotować kilka wydarzeń na Dzień Kobiet.  Podzieliłyśmy się z mieszkańcami miasta naszą wiedzą dotyczącą kosmetyków oraz historycznych ubiorów w bogatej odsłonie.
Nasze członkinie przybyły w licznej grupie – gościły u nas między innymi dziewczyny z Warszawy, Buska-Zdroju oraz Katowic. Była to dla nas kolejna okazja aby spotkać się i spędzić wspólnie czas w okraszonym historyczną pasją otoczeniu.


Wczesne świętowanie rozpoczęłyśmy warsztatami kosmetykowymi, które przeprowadziłyśmy w dwóch turach. O przeniesienie w świat dawnej troski o urodę i higienę zadbała Marta, która nie tylko wykazała się ogromną wiedzą na temat szeroko pojętego makijażu, jak i jego poszczególnych elementów. Uczestniczki warsztatów mogły na własne oczy zobaczyć, jak wyglądały dawne pudry czy które marki kosmetyków były najbardziej rozchwytywane przez płeć piękną. To rzadka okazja w której nasze zbiory są – dosłownie – na wyciągnięcie ręki. 
Część praktyczna obfitowała w dobrą zabawę, mnogość rozmów i śmiech – budowała także współpracę, ponieważ kosmetyki wykonywano w parach. Cudowny zapach czekolady roznosił się w pomieszczeniu podczas wykonywania pomadki do ust, zaś przy wyrobie tuszu do rzęs potrzeba było niesamowitej zręczności! Warsztaty pozwoliły podzielić się wiedzą i na moment oderwać od szarej rzeczywistości. Jak wiadomo, czasem wystarczy odrobina czerwonej szminki, aby ubarwić nawet najgorzej zapowiadający się poranek.
Później rozpoczęłyśmy przygotowania do drugiej części dnia – wyczekiwanego pokazu ubiorów. Zadbałyśmy o to, żeby już przy wejściu do Muzeum goście mogli poczuć klimat dawnych lat i zobaczyć elementy ubiorów z naszej kolekcji. 

W naszej garderobie nerwowe poprawianie uczesań, dobieranie detali – zostały ostatnie minuty do prezentacji. Niektóre ze strojów zostały zaprezentowane na manekinach (ogromne podziękowania dla Moniki Banach-Kokoszki, która na potrzeby wykładu użyczyła nam swoją rekonstrukcję sukni z 1918 roku), inne zaś oczekiwały na swój wielki moment razem z modelkami.

Wykład poprowadziła Natalia, która przybliżyła historię ubiorów. W ciekawy sposób wytłumaczyła cechy charakterystyczne dla epoki, różnice i podobieństwa. Towarzyszyłyśmy jej, przedstawiając tematyczne scenki dla urozmaicenia kolejnych przedstawień sylwetek. Dzięki prezentacji uzyskałyśmy przekrój od czasów I wojny światowej aż do lat okupacji. Na scenie zaprezentowałyśmy się między innymi w strojach plażowych, codziennych oraz wieczorowych. Starałyśmy się jak najlepiej dopracować ubiory i przedstawić je zgodnie z kanonami ówczesnej mody. Prelekcja przeniosła uczestników w czasy nie tak bardzo odległe, aby pokazać im, jak rozwijały się kolejne projekty czy zmieniała kobieca sylwetka, wyzwolona z krępujących gorsetów oraz wdziewająca coraz to bardziej podkreślające krągłości fasony.
Wykład i warsztaty w Skierniewicach będą kojarzyć nam się z obfitującym w radosne spotkania czasem, fascynującymi znajomościami oraz radością w oczach przybyłych gości. Jesteśmy dumne z naszej pasji oraz możliwości dzielenia się nią z zainteresowanymi. Oby więcej podobnych wydarzeń czekało nas w tym roku!

Wszystkie zdjęcia z pokazu wykonał Mirek Rojczyk, któremu ogromnie dziękujemy – nie tylko za poświęcony czas i fotografie, ale i za cenne wskazówki. 

Prezentowane przez nas ubiory:

Marta w stroju z lat 1920-23

Ola w sukience z lat 1920-23, w ręce trzyma tamborek do haftowania.

Asia w kreacji z lat 1926/27 prezentuje sylwetkę typową dla lat 20stych.

Wkraczamy w lata 30ste – pełne elegancji stroje codzienne prezentują Alicja i Julia. Warto zwrócić uwagę na kapelusz Julki, jest oryginałem z epoki. 

Mirelka zaprezentowała komplet – spódnicę i żakiet, które bardzo mocno rozpowszechniły się w latach 30stych. Chętnie noszone były do pracy. 

Asia w sukience dziennej z lat 30stych przyozdobionej ciekawym kołnierzykiem. 

Razem z Martą idziemy w góry! W wygodnym komplecie z lat 30stych oczywiście.

Dla tych, którzy nie lubią się wspinać mamy alternatywę – kort tenisowy. I oczywiście strój z lat 30stych prezentowany przez Wiktorię.

Odrobinę słońca wprowadziłyśmy ubiorami plażowymi. Mirelka prezentuje komplet składający się z shortów i bluzeczki. 
Warto zwrócić uwagę na buty plażowe wykonane własnoręcznie przez Mirelkę za pomocą sznurka (podeszwa) oraz szydełka (góra).

Równie popularnym strojem spotykanym nad morzem była piżama plażowa. Jeden z modeli zaprezentowała Kasia. 

A tak mogła wyglądać Pani przechadzająca się w lecie po kurortowym miasteczki. PS. Sukienka jest oryginalna. 

Panie, których nie stać było na wyjazd wakacyjny udawały się na wieś. „Moja Przyjaciółka” przygotowała specjalnie dla nich opis stroju ogrodniczki, który był inspiracją do ubioru prezentowanego przez Julkę. 

Nutkę luksusu wprowadziłyśmy kreacjami wieczorowymi. Mirella prezentuje suknię z 1932 roku.

Razem z Julką wkraczamy w lata 40ste…

… i zderzamy się z okupacyjną rzeczywistością. Widzicie różnicę? 😉 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Tu opis krótki dotyczący RODO i ciastkuw Więcej
Akceptuj
Don`t copy text!